Fb-Button
Fb-Button
Fb-Button
Fb-Button
  • Tańcząca kobieta
    Wiosna

    Więcej tańca, więcej słońca!

    Są dwie rzeczy – przynależne kobiecie z natury – które potrafią w sposób natychmiastowy podnieść jej wibracje. To, co wytańczone i to, co oświetlone blaskiem dnia, jest jak czyste błogosławieństwo zmieniające jakość energii wewnątrz nas. Kiedy wszelkie inne metody zawodzą, wystarczy wprowadzić swoje ciało w ruch, wystawić twarz do słońca. Wydaje się zbyt proste? Nie ufaj tej ocenie. Jeśli czujesz, że jest Ci trudno, wiedz, że istnieją takie specjalne sposoby przywrócenia pierwotnej energii kobiecej, po które możesz łatwo sięgnąć. Grunt, żebyśmy zdawały sobie z tego sprawę i korzystały z tej wiedzy.   Wpis ten dedykuję mojej przyjaciółce – Kasi Marii Rosalii – której świetlista dusza osadzona w pięknym ciele tancerki, wyprowadza…

  • Piąta pora roku,  Zima

    Znalazłam… kalendarz idealny!

    Zbliżający się koniec roku to dobry moment na to, by zastanowić się jakiego „przewodnika” potrzebujemy na rok nadchodzący. Jest coś magicznego w tym, że pierwszego stycznia, kiedy świat obdarza nas energią ułatwiającą wprowadzanie nowego w swoje życie, sięgamy po niezapisany jeszcze notes zwany kalendarzem, terminarzem czy planerem. Do dziś jestem w stanie przypomnieć sobie okładki kalendarzy, które szczególnie lubiłam, bo kojarzyły mi się z dobrem, które otrzymywałam w czasie, kiedy z nich korzystałam. Trzymając w ręku nowy kalendarz ma się wrażenie… że teraz wszystko w naszych rękach 🙂 I ta sytuacja dodaje mocy! Pozostaje tylko wybrać dla siebie taki egzemplarz, który będzie jak najlepiej rezonował z naszymi potrzebami. Ja już…

  • Zmiany w życiu
    Jesień,  Piąta pora roku

    Skuteczne – bo naturalne – wprowadzanie zmian w swoim życiu.

    Ile razy próbowaliśmy coś w swoim życiu zmienić? Z pewnością dobrze znamy to uczucie, kiedy znów się nie udaje: utrzymać diety, codziennie ćwiczyć, zrezygnować z alkoholu, papierosów, myśleć tylko pozytywnie, oszczędzać, kłaść się spać przed północą, regularnie odpoczywać od pracy i obowiązków… Ta lista mogłaby być dłuższa. Ale nie ma co zatrzymywać się nad tym, co jest nie tak. Skupmy się na tym, w jaki sposób sobie pomóc, by z dobrym efektem zmieniać swoje życie na lepsze. Na stałe. I nie ma tutaj cudotwórstwa, nie ma dopingujących okrzyków: „jesteś zwycięzcą!” – jest za to pełne zrozumienie swojej natury, potrzeb i szacunek do siebie takiej, jaką jestem/takiego jakim jestem.

  • Kobieta i natura
    Jesień

    Intuicja, czyli jak w pełni korzystać ze swojego potencjału.

    Piszę ten post przede wszystkim dlatego, żeby podzielić się z Wami praktycznymi sposobami na rozwinięcie swojej Intuicji. Wszystkie „przerobiłam” na sobie, dlatego nie mam wątpliwości co do ich skuteczności. Zdaję sobie sprawę, że różny może być Wasz stopień gotowości w przypadku poszczególnych praktyk, dlatego polecam, żeby nie zmuszać się do tego, co na razie z Wami nie rezonuje. Sama też potrzebowałam czasu, żeby do pewnych rzeczy się przekonać – nie stało się to z dnia na dzień i w tym samym czasie. Pamiętajmy, że każdy z nas ma swoje tempo, swoją wrażliwość i swoje potrzeby. Niemniej jednak opisuję poszczególne praktyki, wierząc, że wielu z Was poczuje chęć, żeby je wypróbować…

  • Odpuszczanie
    Lato

    Jak odróżnić odpuszczanie w zaufaniu od rezygnacji

    Planowanie siebie i swoich przyszłych działań to w gruncie rzeczy konieczność, jeśli zależy nam na własnym rozwoju. Dopiero kiedy wiemy czego chcemy, otwieramy sobie drogę do efektywnej pracy nad konkretnym celem. W ten sposób uruchamiamy również prawo przyciągania, dzięki któremu „niemożliwe” urzeczywistnia się na naszych oczach i staje się częścią naszej historii. Precyzyjne określanie własnych pragnień bardzo pomaga. Co jednak wtedy, kiedy rzeczy zaczynają dziać się nie po naszej myśli, albo sprawy zwyczajnie stoją w miejscu? Czy naprawdę zyskujemy walcząc zaciekle o to swoje wymarzone, wymyślone? A może warto zaufać temu co się dzieje, rozpoznać w konflikcie coś więcej niż tylko przeszkodę do zwalczenia? Odpuszczanie w zaufaniu nie ma nic…

  • Jak być twórczą w domu
    Piąta pora roku

    Jak być twórczą w domu.

      W jaki sposób myślisz o sobie, kiedy spędzasz czas w domu zajmując się przyziemnymi sprawami typu gotowanie, sprzątanie, organizowanie wszystkiego na czas? Jesteś przygnębiona, bo masz wrażenie, że Twoje zdolności się marnują, czy też czujesz lekkie zdziwienie w reakcji na nazwanie tych czynności przyziemnymi? Twoje odczucia są bardzo ważne, bo świadczą o tym, czy potrafisz już tworzyć własną rzeczywistość. Jeśli zdajesz się w tej kwestii na świat zewnętrzny, za którym z jednej strony tęsknisz, a z drugiej odczuwasz wobec niego lęk, możesz odczuwać dyskomfort, że nie „działasz”. Pytanie, które postawiłam w tytule wpisu – jak być twórczą w domu? – dotyczy Twojego sposobu wyrażania się poprzez czynności, które wykonujesz…

  • Bajkoterapia dla dorosłych, książki dla dzieci
    Piąta pora roku

    Książki dla dzieci w dorosłym życiu.

    Książki dla dzieci to jeden z moich ulubionych tematów – zaraz obok jedzenia 🙂 Nie bez powodu umieszczam oba wpisy jeden po drugim. Chcę zwrócić Waszą uwagę na te rzeczy, które być może dotychczas – z różnych powodów – były przez Was traktowane mniej lub bardziej po macoszemu. Wiecie jaki mam w tym cel? Otóż głęboko wierzę, że poruszanie wyobraźni i budzenie zmysłów to pierwszy krok w stronę zmiany swojego życia na lepsze. Jeśli czujesz się wypalona, albo Twój entuzjazm znika równie prędko jak się pojawił i w związku z tym nie wiesz jak zabrać się do spełniania swoich marzeń, skup się – za moją radą – na prostych, codziennych…

  • Katarzyna Gajowniczek
    Wiosna

    Bliżej natury

    Postanowiłam wznowić swoją aktywność na blogu. Przeniosłam go w nowe miejsce i zadbałam o to, by jego wizualny aspekt jeszcze lepiej korespondował z treścią. Wszystko po to, by móc zaprosić Was w przestrzeń, która w jak najwyższym stopniu rezonuje z tym, co dla mnie ważne i co chcę posyłać w świat.

  • Świadomość siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Gdzie jest moje miejsce?

    Kiedyś często zadawałam sobie to pytanie. Zestawiałam w wyobraźni swoją osobę z różnymi ludźmi, działaniami i przestrzenią. Istniały stałe punkty odniesienia, ale od czasu do czasu pojawiały się nowe fascynacje i odkrycia, zmieniające w większym lub mniejszym stopniu moje projekcje. I właściwie wszystko zaczynało się od nowa. Aż do momentu, w którym zdałam sobie sprawę, że w ogóle nie muszę takiej decyzji podejmować: ani teraz, ani w przyszłości.