• Wiedeń subiektywnie
    Wiosna

    Vienna i moje kolejne osobiste pamiątki stamtąd.

    Spoglądam w jedną stronę: ta ulica do złudzenia przypomina ul. Kościuszki w Katowicach, a z tej strony – zabudowa jak w Bielsku-Białej i nawet góry w tle… Spacerując po Wiedniu niejednokrotnie odnosiłam wrażenie, że przestrzeń bawi się ze mną przywodząc na myśl dobrze znane miejsca. Właściwie tylko w obliczu monumentalnych gmachów wzniesionych wzdłuż słynnego Ringu nie miałam wątpliwości, gdzie się znajduję.

  • Wiosna

    Majówki zbliża się czas.

    Jak co roku – od lat kilku – szykuje się wiosenna podróż do jednej z europejskich stolic. Była Praga, Londyn, Budapeszt… w końcu przyszedł czas na  Wiedeń. O Austrii na razie wiem niewiele, znam ją tylko z „przejazdu”. Jednak Alpy i austriacka architektura, którą oglądałam kilkakrotnie zza szyby autokaru, powodowały szybsze bicie mojego serca. To dobry znak. To sprawia, że już nie mogę doczekać się tego wyjazdu!