Fb-Button
Fb-Button
Fb-Button
Fb-Button
  • O poczuciu obfitości w życiu
    Zima

    Jak życie w poczuciu obfitości wyzwala w nas to, co najlepsze.

    Jeśli nieobce Ci są:   poczucie braku, niedostatku, lęk, że ktoś inny dostanie to, o czym Ty marzysz, żal, że ktoś uprzedził Cię we wprowadzeniu jakiegoś pomysłu w życie, obawa, że ktoś tylko czeka na to, żeby zająć Twoje miejsce, przeświadczenie, że na coś jest już za późno w Twoim życiu, poddanie się w kwestii zbudowania pełnego miłości i równowagi związku, prawdopodobnie potrzebujesz wzmocnić u siebie poczucie obfitości, czyli głębokiego przekonania o tym, że świat ma Ci do zaoferowania nawet nie tyle ile wydaje Ci się, że potrzebujesz, ale znacznie, znacznie więcej. Zwróć uwagę jak negatywną energią emanują powyższe stwierdzenia: brak, lęk, żal, obawa… Dlaczego takie myśli miałyby wnosić coś…

  • Odpuszczanie
    Lato

    Jak odróżnić odpuszczanie w zaufaniu od rezygnacji

    Planowanie siebie i swoich przyszłych działań to w gruncie rzeczy konieczność, jeśli zależy nam na własnym rozwoju. Dopiero kiedy wiemy czego chcemy, otwieramy sobie drogę do efektywnej pracy nad konkretnym celem. W ten sposób uruchamiamy również prawo przyciągania, dzięki któremu „niemożliwe” urzeczywistnia się na naszych oczach i staje się częścią naszej historii. Precyzyjne określanie własnych pragnień bardzo pomaga. Co jednak wtedy, kiedy rzeczy zaczynają dziać się nie po naszej myśli, albo sprawy zwyczajnie stoją w miejscu? Czy naprawdę zyskujemy walcząc zaciekle o to swoje wymarzone, wymyślone? A może warto zaufać temu co się dzieje, rozpoznać w konflikcie coś więcej niż tylko przeszkodę do zwalczenia? Odpuszczanie w zaufaniu nie ma nic…

  • Katarzyna Gajowniczek
    Wiosna

    Bliżej natury

    Postanowiłam wznowić swoją aktywność na blogu. Przeniosłam go w nowe miejsce i zadbałam o to, by jego wizualny aspekt jeszcze lepiej korespondował z treścią. Wszystko po to, by móc zaprosić Was w przestrzeń, która w jak najwyższym stopniu rezonuje z tym, co dla mnie ważne i co chcę posyłać w świat.

  • Majówka w Czechach
    Wiosna

    Odkryłam piękne miejsce, czyli kilka słów o Brnie i Morawach.

    Dałam Czechom drugą szansę. Kiedy parę lat temu odwiedziłam w czasie majówki Pragę, przekonałam się, że to faktycznie ładne miasto, ale niemiłosiernie zatłoczone (tak, przechodziłam w tempie slow przez most Karola wraz z tysiącem innych turystów dnia 3 – go maja 😉 ). Nie było mi spieszno do powrotu w tamte strony. Dopiero, kiedy w planie pojawiły się zielone Morawy i zupełnie nieznane mi Brno, postanowiłam wybrać się tam na kolejny długi weekend. 

  • Świadomość siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Gdzie jest moje miejsce?

    Kiedyś często zadawałam sobie to pytanie. Zestawiałam w wyobraźni swoją osobę z różnymi ludźmi, działaniami i przestrzenią. Istniały stałe punkty odniesienia, ale od czasu do czasu pojawiały się nowe fascynacje i odkrycia, zmieniające w większym lub mniejszym stopniu moje projekcje. I właściwie wszystko zaczynało się od nowa. Aż do momentu, w którym zdałam sobie sprawę, że w ogóle nie muszę takiej decyzji podejmować: ani teraz, ani w przyszłości.

  • Jarmark w Dreźnie
    Zima

    Grudniowa podróż do Drezna.

    Przed Świętami wyjechaliśmy na weekend do – jak się okazało – naprawdę magicznego miasta. Wszystko zaczęło się od tego, że zapragnęłam wybrać się na jeden z europejskich jarmarków bożonarodzeniowych. Po krótkim rozeznaniu w temacie, mój wybór padł na ten o najdłuższej tradycji – Striezelmarkt w Dreźnie.

  • Bliżej siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Kiedy słyszymy „nie”.

    Czasem dzieje się tak, że świat mówi nam „nie”. Coś tracimy, albo nie dostajemy tego, na co mieliśmy nadzieję. W naszej głowie już powstawały plany, a tu nagle okazuje się, że nasza rzeczywistość będzie wyglądała inaczej. I wiecie co? Grunt to się nie bać. I pamiętać, że na pytanie „dlaczego?” jest tylko jedna dobra odpowiedź: bo czeka nas coś lepszego.

  • Cykle w przyrodzie
    Lato

    „Otwórz oczy, rozłóż ręce, by nazbierać jak najwięcej.”

    Lato w pełni. I właśnie teraz wracam po przerwie w pisaniu. Właśnie teraz czuję przypływ potężnej energii do działania, do życia. Wszystko w zgodzie z naturą i jej rytmami. Kiedy zaczyna się sierpień, wkraczamy w drugą połowę roku. To czas jakby po przesileniu: spokojniejszy, bardziej stabilny. Wyraźniej widzimy, mocniej czujemy to, o co nam w życiu chodzi. Błogosławione dojrzałe lato!