• Naturalny syrop fiołkowy
    Wiosna

    Fiołkowy syrop pachnący wiosną.

    W zeszłym roku eksperymentowałam z kwiatami dzikiego bzu. Powstały z nich syrop zrobił furorę w moim domu – w ciepłe dni był bazą lemoniady, a zimą cudownie aromatyzował gorącą herbatę. Zachęcona tym sukcesem postanowiłam pójść o krok dalej. Przedstawiam Wam przepis na syrop z  fiołków, który pachnie, smakuje i wygląda obłędnie!

  • Katarzyna Gajowniczek
    Wiosna

    Bliżej natury

    Postanowiłam wznowić swoją aktywność na blogu. Przeniosłam go w nowe miejsce i zadbałam o to, by jego wizualny aspekt jeszcze lepiej korespondował z treścią. Wszystko po to, by móc zaprosić Was w przestrzeń, która w jak najwyższym stopniu rezonuje z tym, co dla mnie ważne i co chcę posyłać w świat.

  • Majówka w Czechach
    Wiosna

    Odkryłam piękne miejsce, czyli kilka słów o Brnie i Morawach.

    Dałam Czechom drugą szansę. Kiedy parę lat temu odwiedziłam w czasie majówki Pragę, przekonałam się, że to faktycznie ładne miasto, ale niemiłosiernie zatłoczone (tak, przechodziłam w tempie slow przez most Karola wraz z tysiącem innych turystów dnia 3 – go maja 😉 ). Nie było mi spieszno do powrotu w tamte strony. Dopiero, kiedy w planie pojawiły się zielone Morawy i zupełnie nieznane mi Brno, postanowiłam wybrać się tam na kolejny długi weekend. 

  • Świadomość siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Gdzie jest moje miejsce?

    Kiedyś często zadawałam sobie to pytanie. Zestawiałam w wyobraźni swoją osobę z różnymi ludźmi, działaniami i przestrzenią. Istniały stałe punkty odniesienia, ale od czasu do czasu pojawiały się nowe fascynacje i odkrycia, zmieniające w większym lub mniejszym stopniu moje projekcje. I właściwie wszystko zaczynało się od nowa. Aż do momentu, w którym zdałam sobie sprawę, że w ogóle nie muszę takiej decyzji podejmować: ani teraz, ani w przyszłości.

  • Jarmark w Dreźnie
    Zima

    Grudniowa podróż do Drezna.

    Przed Świętami wyjechaliśmy na weekend do – jak się okazało – naprawdę magicznego miasta. Wszystko zaczęło się od tego, że zapragnęłam wybrać się na jeden z europejskich jarmarków bożonarodzeniowych. Po krótkim rozeznaniu w temacie, mój wybór padł na ten o najdłuższej tradycji – Striezelmarkt w Dreźnie.

  • Kobiece spotkania
    Zima

    Kobiece spotkania – refleksje znad piernikowego ciasta.

    W ostatnim wpisie podkreślałam wagę zimowych spotkań towarzyskich, które mają szansę okazać się bardzo rozwijające. Rodzina, przyjaciele – to nasz schron przed chłodem i ciemnością długich grudniowych wieczorów. Natomiast osobną kategorię stanowią odkrywane przeze mnie wciąż na nowo, kobiece spotkania. Pieczenie świątecznych pierników to świetna okazja ku temu!

  • Książka Agnieszki Maciąg
    Piąta pora roku

    Nowa książka Agnieszki Maciąg „Pełnia Życia” trafia prosto w serce.

    Wdzięczność. Właśnie to uczucie wypełniało mnie w trakcie czytania Pełni życia i było skierowane w stronę autorki. Agnieszka Maciąg napisała książkę prawdziwie intymną, odsłaniającą jej własną drogę rozwoju duchowego. Bardzo odważny gest. I bardzo potrzebny w dzisiejszych czasach, kiedy głos często zabierają ci, którzy właściwie nie mają nic szczególnego, czy budującego do powiedzenia. Prawda zawsze leży po stronie dobra i właśnie dlatego warto słuchać ludzi szczęśliwych, emanujących miłością. Agnieszka Maciąg jest jedną z takich osób – wyczuwałam to już w jej wcześniejszych publikacjach i tekstach na blogu, jednak Pełnia życia to coś zupełnie wyjątkowego!