• Świadomość siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Gdzie jest moje miejsce?

    Kiedyś często zadawałam sobie to pytanie. Zestawiałam w wyobraźni swoją osobę z różnymi ludźmi, działaniami i przestrzenią. Istniały stałe punkty odniesienia, ale od czasu do czasu pojawiały się nowe fascynacje i odkrycia, zmieniające w większym lub mniejszym stopniu moje projekcje. I właściwie wszystko zaczynało się od nowa. Aż do momentu, w którym zdałam sobie sprawę, że w ogóle nie muszę takiej decyzji podejmować: ani teraz, ani w przyszłości.

  • Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Jak komentować działania innych z pożytkiem dla siebie.

    Jest coś, co może sprawić, że bardzo prędko pójdziemy do przodu we własnym rozwoju. Coś, co pomoże nam uwolnić się od niechcianych wzorców, od porównywania się z innymi, od poczucia bezsilności w związku ze sprawami, na które „nie mamy wpływu”. Chodzi o dobrowolne zrezygnowanie z takiej czynności jak krytyka.

  • Życie w zgodzie z porami roku
    Jesień

    Spokojne przechodzenie jesieni w zimę. Jak się przygotować.

    Mamy już głęboki listopad  i w powietrzu czuć zapowiedź zimy – kilka dni temu łapałam na język pierwsze płatki śniegu. Ogromnie cieszę się na jej przyjście. Od kiedy nauczyłam się „rozpoznawać” pory roku, zima – po latach – zyskała moją sympatię. Dlaczego? Cała jej magia opiera się na uczuciu dobrego zatrzymania w czasie. Zimą łatwiej przychodzi nam zrozumienie tego w jakim momencie życia jesteśmy: jeśli gromadziliśmy „zapasy” przez całą wcześniejszą część roku, spokojnie korzystamy teraz z tej obfitości i możemy powoli otwierać się na nowe pomysły, które zasiane w wyjątkowy, rytualny czas Bożego Narodzenia, Nowego Roku, Księżycowego Nowiu i innych sprzyjających okoliczności, mają szansę bujnie wzrastać. 

  • Bliżej siebie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Kiedy słyszymy „nie”.

    Czasem dzieje się tak, że świat mówi nam „nie”. Coś tracimy, albo nie dostajemy tego, na co mieliśmy nadzieję. W naszej głowie już powstawały plany, a tu nagle okazuje się, że nasza rzeczywistość będzie wyglądała inaczej. I wiecie co? Grunt to się nie bać. I pamiętać, że na pytanie „dlaczego?” jest tylko jedna dobra odpowiedź: bo czeka nas coś lepszego.

  • Energia lasu energia drzew
    Jesień,  Lato,  Wiosna,  Zima

    Wejdź do lasu i usłysz siebie.

    Do niedawna robiłam to intuicyjnie. Po prostu – kiedy czułam się osłabiona, zdezorientowana i nie mogłam złapać kontaktu z samą sobą, ciągnęło mnie w las. Dopiero tam, wśród drzew i innych roślin, odzyskiwałam równowagę. Nauczyłam się też nie odwlekać tej „zachcianki” do najbliższego weekendu, dnia wolnego, wyjazdu w góry, tylko iść za nią najszybciej jak to możliwe. I skoro metropolia w której mieszkam, jest bardziej zalesiona niż mogłoby się wydawać, to jestem skłonna twierdzić, że absolutnie każdy w tym kraju ma łatwy dostęp do lasu 🙂 Dlaczego spacery po lesie są zbawienne dla naszego zdrowia i równowagi wewnętrznej?

  • Jak dobrze spędzić niedzielę
    Jesień,  Lato,  Wiosna,  Zima

    Świętujemy Dzień Święty!

    Im bliżej wakacji, tym bardziej zajmuje mnie zagadnienie zaplanowanego wypoczynku w ogóle, w ciągu całego roku. Praca i inne pilne sprawy znajdują sobie miejsce w naszych terminarzach, ale kwestię przyjemności pozostawiamy przypadkowi, co często kończy się tym, że po prostu brakuje nam na nią czasu lub przygnębia nas ona swoją bylejakością. W swoim najbliższym otoczeniu mam kilka osób, które w reakcji na zbliżającą się niedzielę mówią: „Świetnie! Nareszcie będę mógł/mogła nadrobić zaległości w pracy.” A co z zaległościami wobec siebie samego? Aha, nadrobi się w wakacje. Owszem. Ale jeśli liczymy, że nawet trzytygodniowy urlop zrekompensuje nam brak dbania o siebie i swój wolny czas w ciągu całego roku, możemy znów się…

  • Karmienie siebie, dobre jedzenie
    Jesień,  Lato,  Piąta pora roku,  Wiosna,  Zima

    Karmienie siebie

    Od roku żywo interesuję się gotowaniem. Dlaczego? Bo odkryłam świat przepisów, które urzekły mnie swoją prostotą i oczarowały właściwościami dodawanych przypraw. Dla mnie zdrowe odżywianie to przyjmowanie tego, co w danym czasie serwuje nam lub przechowuje dla nas – bez pomocy konserwantów – natura. Prawdziwie zdrowe potrawy to takie, który sama mogę stworzyć z czystych, nieprzetworzonych składników. Na tym właśnie polega świadome i prawdziwe karmienie siebie.